Blog
Foxx News w S24
Foxx
Foxx Old Fashion Man Club
0 obserwujących 443 notki 827969 odsłon
Foxx, 22 września 2015 r.

Polacy a Holokaust, głos z 1942 "przytoczony" w 2001

Prowadzi to do kolejnej kwestii, którą jest podwójna miara w ocenie zachowań, za które odpowiada „naród”. Przedstawiciele środowisk żydowskich mówią z oburzeniem, że ich rodacy nie są współodpowiedzialni za zbrodnie komunizmu. Twierdzą, że komuniści pochodzenia żydowskiego nie byli religijni. Ciekawe ilu członków amerykańskiego Światowego Kongresu Żydów jest relijnych... I co ci niereligijni by powiedzieli na wiadomość, że zdaniem przedstawicieli polskich środowisk żydowskich pojęcie „Żydzi” ich nie obejmuje? Jest to absurd, z którym w "głównym nurcie" nikt nie próbuje polemizować. Podobnie, jak w latach '90 nie kwestionowano mandatu Światowego Kongresu Żydów do roszczeń o spadki po obywatelach polskich żydowskiego pochodzenia, z którymi działacze Kongresu nie są w żaden sposób spokrewnieni. Wydaje się to nieco dziwne. Jacyś anonimowi Amerykanie, którzy wbrew wszelkim standardom prawnym ubiegają się o spadki po nieznanych sobie Polakach, posługując się pojęciem „żydowskości” jako wytrychem. Jakoś nie pytają, jaki był światopogląd osób, których majątek ich interesuje. Byle narodowość się zgadzała.

Przez lata próbowano nas przekonać, że serwilistyczny stosunek Żydów do komunistów jest antysemickim mitem. Niestety – jak pisze Norman Davies („Smok wawelski nad Tamizą”) ten sam Gross w 1982 roku wydał w Londynie pracę zawierajacą relacje kresowych Żydów z wejścia Armii Czerwonej. Szczegółowo jest w nich opisany entuzjazm, z jakim witano sowietów, a także wiele oddolnych inicjatyw – np. „lotna brygada” żydowskich komsomolców niszczących katolickie świątynie. Tyle, jeżeli chodzi o „społeczeństwo”. Co do władzy komunistycznej – jest rzeczą ogólnie znaną odsetek osób narodowości żydowskiej w komitetach partyjnych oraz strukturach KBW. Paradoksalnie w tej sytuacji, Żydzi domagają się, by stosować odpowiedzialność indywidualną, twierdząc, że nie mieli z tymi osobnikami nic wspólnego. Wychodzi na to, że nie mieli „nic wspólnego” ze znaczną częścią Żydów żyjących wówczas na Kresach. Nie przeszkadza im to jednak w wysuwaniu roszczeń dotyczących majątku osób, z którymi faktycznie – w świetle prawa - nie mieli nic wspólnego. A, jak dzisiaj widzimy, ostatnio już nie osób - pociągów. I to niemieckich.

Ciekawe jest to, że z wyjątkiem egzotycznych na poczatku wieku środowisk nikt o tym nie mówił głośno. Nic dziwnego, skoro prof. Tomasz Strzembosz – historyk, który zakwestionował „warsztat” Grossa zastosowany w „Sąsiadach” - sprowadzający się do tego, że za wiarygodne uznaje się wyłącznie relacje Żydów – został w ramach ówczesnej "merytorycznej dyskusji" przez „Gazetę Wyborczą” oskarżony o antysemityzm. Mandat „Gazety” w kwestii składania deklaracji w imieniu polskiego narodu też jest dość kontrowersyjny. Wielu jej publicystów zabierających głos w sprawach związanych z polskim antysemityzmem jest Polakami narodowości żydowskiej aktywnie funkcjonującymi w polskich organizacjach skupiających osoby o ich pochodzeniu. W swych artykułach natomiast – z małymi wyjątkami – próbują występować z pozycji „polskiej inteligencji”. Pewne apogeum tego zjawiska stanowi wspomniany na poczatku notki artykuł A. Michnika dla „New York Times'a”. Narodowość awangardy „Gazety” jest mi obojętna, jednak w tym konkretnym przypadku ma istotne znaczenie. Moralny absolutyzm serwowany przez ten tytuł od dawna jest uzurpacją. Należy się tylko cieszyć, że aktualnie wpływy i możliwości tego środowiska przez kilkanaście lat zmalały w takim stopniu, że oskarżenie w rodzaju obelgi rzuconej pod adresem prof. Strzembosza spotkałoby się z protestem, którego nie dałoby się ukryć w "głównym nurcie".

Dyskutując o próbach narzucenia odpowiedzialności zbiorowej Polakom oraz jej wykluczenia w odniesieniu do innych narodów, warto przypominać głosy z 1942 oraz 2001. 

 

PS Celowo nie podjąłem wątku gróźb kierowanych przez szefostwa organizacji żydowskich wobec Polski w przypadku "uchylania się od zadośćuczynienia". Temat tej notki jest nieco inny.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale